Łysienie


Słowo łysienie pochodzi od łacińskiego słowa alopecia.

Alopecja (łysienie) to termin medyczny oznaczający nadmierne lub nieprawidłowe wypadanie włosów. Łysienie może mieć charakter przejściowy lub nieodwracalny. Jeśli mamy przyczynę przejściowej utraty włosów, leczenie nie jest skomplikowane; bywa jednak trudne, jeśli lekarz ma kłopot z natychmiastowym postawieniem diagnozy. W przypadku błędnego rozpoznania łysienie przejściowe może się przeistoczyć w nieodwracalne. Ryzyko popełnienia błędu przez lekarza to chyba najbardziej frustrujący aspekt sytuacji, w jakiej znajduje się człowiek cierpiący na łysienie. Informacje zawarte w naszym portalu pomogą ci ustalić przyczyny łysienia, dzięki czemu prędzej czy później uda się dobrać właściwą kurację - w porozumieniu z lekarzami.

Występują różne rodzaje łysienia.

Mimo to łysienie każdego typu, bez względu na płeć, jest sygnałem, że z organizmem dzieje się coś złego. Jeśli jesteś zdrowy, nie masz kłopotów hormonalnych i w grę nie wchodzą żadne inne uwarunkowania, włos ci przedwcześnie z głowy nie spadnie. Mówiąc o uwarunkowaniach, mamy na myśli posiadanie genu, który zwiększa podatność na łysienie typu męskiego lub żeńskiego bądź jedną z postaci łysienia plackowatego. Uwarunkowania mogą być też bardziej złożone, jeśli łysienie towarzyszy kilku chorobom naraz. Na szczęście, do utraty włosów dochodzi również w następstwie przejściowych obciążeń znoszonych przez organizm, na przykład stresu, ciąży lub przyjmowania niektórych leków. W takich przypadkach włosy z czasem odrosną. Rozmaite substancje chemiczne (w tym hormony), lekarstwa i choroby mogą zaburzyć naturalny cykl wzrostu i wypadania włosów. Dojdzie wówczas do zsynchronizowania obydwu procesów. Kiedy zlikwidujemy przyczynę, włosy znów zaczną rosnąć i wypadać nierównomiernie, dzięki czemu skończą się kłopoty z łysieniem.

Jest rzeczą oczywistą, że osoby cierpiące wskutek łysienia czują się bardzo osamotnione. Mają wrażenie, że ich problem jest wyjątkowy, tymczasem mamy do czynienia z dolegliwością powszechną: tylko w Stanach Zjednoczonych boryka się z nią przeszło sto milionów ludzi. Kobiety stosujące pigułki antykoncepcyjne, będące w ciąży lub przeżywające menopauzę również muszą się liczyć z ryzykiem częściowej utraty włosów. Niestety, wskutek presji społecznej kobiety muszą cierpieć w milczeniu. Łysienie u mężczyzn traktuje się jako rzecz dużo bardziej naturalną.

Problem łysienia lekceważą często środowiska medyczne. Skoro utrata włosów nie stanowi zagrożenia dla życia, większość lekarzy bagatelizuje skargi swoich pacjentów i doradza im, żeby "nauczyli się z tym funkcjonować". Tacy lekarze nie zdają sobie sprawy ze szkód psychicznych wywołanych łysieniem. Poczucie utraty atrakcyjności może być równie tragiczne w skutkach, jak ciężka choroba, przyczynia się bowiem do stresu, który może poważnie nadwyrężyć zdrowie fizyczne.

Problem łysienia dotyczy każdego aspektu życia człowieka. Jeśli lekarz powie ci "naucz się z tym żyć", znajdź innego specjalistę i poszukaj informacji na własną rękę. Pójdź do lekarza, który potraktuje cię poważnie, który dysponuje rozległą wiedzą na ten temat (większość dermatologów ma znacznie uboższe doświadczenie w tym zakresie, niż sądzisz). Poproś o poradę dermatologa, który zajmuje się przede wszystkim terapią łysienia i innych chorób włosów, kogoś, kto poświęci dość czasu, aby cię wysłuchać, i nie odeśle do domu z receptą na aminoksypiperydynyl, nie zastanowiwszy się najpierw nad przyczyną twoich dolegliwości i wyborem odpowiedniej terapii. Możliwe, że trzeba będzie odwiedzić kilku lekarzy, którzy zechcą zająć się wspólnie twoim przypadkiem - dermatologa, internistę, endokrynologa (specjalistę chorób o podłożu hormonalnym), być może też ginekologa: większość przypadków łysienia jest uwarunkowana kilkoma przyczynami. Postawienie właściwej diagnozy może wymagać wizyt u wielu specjalistów. Z początku możesz się poczuć sfrustrowany, ale pamiętaj, że łysienie da się leczyć i efekty mogą być naprawdę bardzo dobre.


 
Copyright © 2008 pieknewlosy.info