Włosy i ich rozwój


Włos, jak każdy twór przyrody, przechodzi właściwy sobie cykl rozwojowy, po którego zakończeniu wypada. Jak już wyjaśniono - następuje to dzięki rozmnażaniu się (a więc ilościowemu przyrostowi) komórek w obrębie opuszki włosa, dzięki czemu łodyga wysuwa się stopniowo ku górze. Ta faza czynna rozwoju włosa nosi nazwę anagenowej i trwa - jeśli. chodzi o włosy głowy - 3, 5, a nawet 7 lat; trochę krócej u mężczyzny, trochę dłużej u kobiety. W ciągu tego czasu włos głowy rośnie w tempie 1/3 do 1/2 mm dziennie, czyli ok. 1 cm miesięcznie i 12-15 cm rocznie. Następnie włos przestaje rosnąć, pozostaje jednak nadal dobrze zakorzeniony. W tym okresie opuszka włosa ulega pełnemu zrogowaceniu, czyli staje się tworem martwym. Ten przejściowy okres nosi nazwę fazy katagenowej i trwa zaledwie około miesiąca. Wreszcie obumarły włos zaczyna stopniowo wysuwać się z mieszka włosowego (pozornie rośnie). Zjawisko to wynika stąd, że w głębi mieszka powstaje zawiązek nowego włosa, który rosnąc wypycha włos obumarły. A więc ostatnia faza zwana telogenową, trwająca ok. 3 miesięcy, jest równocześnie początkiem pierwszej fazy rozwoju nowego włosa.

Poznanie faz wzrostu włosa ma praktyczne znaczenie, można bowiem badając pod mikroskopem kilkadziesiąt włosów - ustalić odsetek włosów w każdej fazie rozwoju. Porównując uzyskane wyniki z prawidłowymi, wysnuwa się wnioski dotyczące przyczyn lub. charakterystyki wypadania włosów u danej osoby, a nawet niekiedy ustala metody opanowania lub zwolnienia procesu łysienia.

Na podstawie obliczeń ustala się także, jaka może być najlepsza proporcja włosów w poszczególnych fazach. Jeśli założyć, że u kobiety włos na głowie rośnie średnio 4 lata, czyli 48 miesięcy, a faza katagenowa i telogenowa trwają łącznie 4 miesiące, to odsetek włosów w fazie anagenowej (czynnej) powinien wynosić około 91%. Przy przeciętnym okresie trwania włosa na głowie u mężczyzny, wynoszącym ok. 3 lat, czyli 36 miesięcy, odpowiedni iloraz wyniesie 32 : 36 = czyli ok. 89%. Obliczenia te opierają się na spostrzeżeniu, że u człowieka sąsiadujące ze sobą włosy znajdują się w najróżniejszych okresach rozwoju, dzięki czemu człowiek nie przechodzi (w odróżnieniu od wielu innych ssaków) okresu linienia (linienie polega na masowym przechodzeniu włosów do fazy katagenowej i telogenowej).

Można też przy sposobności ocenić, ile prawdy, a ile poetyckiej przesady jest w opowieściach o starcach z brodami długimi do stóp i o kobietach z włosami sięgającymi do pięt. Nawet jeśli założy się najdłuższy okres istnienia włosa długiego - 7 lat, a także najwyższe tempo wzrostu 18 cm (!) rocznie, uzyska się "wyśrubowane" maksimum długości 7 X 18 cm = 1.26 cm. Tyle i najwyżej tyle' mogły mierzyć włosy biblijnego Samsona i bajkowej Lorelei. Czy takie włosy sięgają do stóp? Chyba tylko u karłów.


 
Copyright © 2008 pieknewlosy.info